Beatyfikacja i kanonizacja abp. Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego

28,00 

Brak w magazynie

Autor

Oprawa

miękka

Liczba stron

80

Format 29,7 cm x 21 cm
ISBN: 83-7019-406-0 Kategoria:

Opis

Cieszę się, że archidiecezja lwowska zyskuje dzisiaj już drugiego błogosławionego arcybiskupa – mówił Jan Paweł II, 26 czerwca 2001 roku, we Lwowie, beatyfikując abp. Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego. Czyż nie jest to świadectwem ciągłości wiary tego ludu i błogosławieństwa Boga, który posyła mu pasterzy godnych swego powołania? – pytał Papież. Obydwaj duchowni zostali kanonizowani przez Papieża Benedykta XVI w dniu 23 października 2005 r., na Placu Św. Piotra w Rzymie, na zakończenie Synodu Biskupów o Eucharystii.

W czasie Mszy św. beatyfikacyjnej we Lwowie Ojciec Święty Jan Paweł II, mówił: Po Jakubie Strzemię, który przewodził temu ludowi w latach 1391-1409 i został beatyfikowany w 1790 r, do chwały ołtarzy zostaje dziś wyniesiony inny ojciec tej archidiecezji, arcybiskup Józef Bilczewski. Jakże nie dziękować Panu Bogu za ten dar, ofiarowany lwowskiemu Kościołowi? W okresie, gdy arcybiskup Bilczewski pełnił pasterską posługę we Lwowie, spędzał tam ostatnie lata swego ziemskiego życia również ks. Zygmunt Gorazdowski, prawdziwa perła łacińskiego duchowieństwa tej archidiecezji. Po jego śmierci uznano, że był „prawdziwym zakonnikiem, choć nie złożył specjalnych ślubów”, a ze względu na swą całkowitą wierność Chrystusowi ubogiemu, czystemu i posłusznemu pozostaje dla wszystkich szczególnie wiarygodnym świadkiem Bożego Miłosierdzia.

Pius XI, gdy doszła do niego wiadomość, że we Lwowie 20 marca 1923 roku zmarł abp Józef Bilczewski, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, powiedział: Arcybiskup Bilczewski to jeden z największych biskupów naszej doby. Szczególne przymioty duchowe, a także własny przykład sprawiły, że niebawem po śmierci rozpoczęto proces beatyfikacyjny. Zaraz po jego śmierci bowiem istniała we Lwowie powszechna opinia o świętości zmarłego Pasterza. Jak pisze ks. Mieczysław Tarnawski, wzruszający był widok staruszki wspartej na ramionach swych dzieci, bo o własnych siłach ustać nie mogła, zbliżającej się, a raczej sunącej się do trumny „świętego Arcybiskupa -jak mówiła.

II wojna światowa przerwała prace nad procesem beatyfikacyjnym. Udało się jedynie uzyskać zgodę od Stolicy Apostolskiej na prowadzenie procesu. Dalszy etap procesowy był prowadzony po 1950 roku na terenie archidiecezji krakowskiej jako sprawa krakowsko-lwowska. Potem w 1961 roku przejęła go całkowicie archidiecezja lwowska. Dzięki łaskom otrzymanym za przyczyną Sługi Bożego, a szczególnie dzięki cudownemu wyzdrowieniu Marcina Gawlika, po orzeczeniu komisji lekarskiej, komisji teologicznej i komisji kardynalskiej doszło do zakończenia procesu beatyfikacyjnego. Dzięki kolejnemu widzialnemu znakowi cudownego uzdrowienia Juliana Sołczykiewicza, jakie miało miejsce na terenie diecezji bielsko-żywieckiej, można było w dość krótkim czasie przeprowadzić proces kanonizacyjny. Decyzję o kanonizacji podjął Jan Paweł II w czasie konsystorza 24 lutego 2005 r.

Mniej więcej w tym samym czasie co arcybiskup Bilczewski, mieszkał i pracował we Lwowie drugi święty Kościoła archidiecezji lwowskiej, ks. Zygmunt Gorazdowski. Na przestrzeni swego kapłańskiego życia, jak sam stwierdzał na łożu śmierci: był okiem ślepemu, nogą chromemu, był ojcem ubogich. Do historii przeszedł jako założyciel Zgromadzenia Sióstr św. Józefa, kontynuujących do dziś dzieło swego założyciela. Przez 35 lat pracy na stanowisku proboszcza parafii św. Mikołaja we Lwowie zdołał zaskarbić sobie wdzięczność wielu mieszkańców tego miasta.

Gdy umarł, Lwów żegnał go jako już świętego. Pisano o nim, że przewyższa wielu w swej epoce wielką cnotą zaparcia (się) samego siebie, oddaniem się miłosierdziu z całym zapałem swej szlachetnej duszy. Ten asceta prowadzący życie surowe, zakonnik bez specjalnych ślubów, wielki czynem, przepiękny przykładem. Innym razem pisano: Wspaniałe imię pozostało po nim. Mógłby o sobie przy całej swojej skromności powiedzieć: „Non omnis moriar”. Żyje w pamięci ludzkiej i w Zgromadzeniu przez siebie założonym.

Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny księdza Zygmunta Gorazdowskiego został rozpoczęty w 1989 roku przy Kurii Metropolitalnej obrządku łacińskiego we Lwowie. Po pozytywnym orzeczeniu komisji lekarskiej, teologicznej i kardynalskiej, 24 kwietnia 2001 roku został ogłoszony dekret Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, uznający jako cudowny fakt nagłego i trwałego uzdrowienia Zdzisława Radu-chowskiego, dokonany przez Boga za wstawiennictwem Księdza Zygmunta Gorazdowskiego, co otwarło drogę do jego beatyfikacji. Dzięki cudownemu uzdrowieniu Roksany Romek oraz innym licznym łaskom otrzymanym za przyczyną Błogosławionego Zygmunta Gorazdowskiego, proces kanonizacyjny zakończył się w dość krótkim czasie. Decyzję o kanonizacji podjął Jan Paweł II w czasie konsystorza 24 lutego 2005 roku.

Obydwaj nasi święci mieszkali w tym samym mieście; niejednokrotnie spotykali się ze sobą. Łączyła ich na swój sposób troska o dobro i potrzeby wiernych. Obydwaj też razem, w tych samych dniach – dzięki Opatrzności Bożej – zostali beatyfikowani we Lwowie (26.06.2001) i kanonizowani w Rzymie (23.10.2005). Dla wiernych idących po ziemskiej drodze pielgrzyma są znakiem i przykładem do naśladowania, jak należy wzrastać w świętości. W dzisiejszych czasach zagrożenia zeświecczeniem, a także osłabienia wśród wiernych kultu Chrystusa Eucharystycznego, potrzebujemy drogowskazu – naszych świętych. Arcybiskup Józef Bilczewski, jego nauczanie o Najświętszym Sakramencie, zachęta do comiesięcznej adoracji powinny na nowo obudzić ducha eucharystycznego w wiernych na całym świecie. Przykład ks. Zygmunta Gorazdowskiego, który codziennie przebywał na prywatnej adoracji przed Najświętszym Sakramentem, prowadzi nas do głębszej, osobistej modlitwy do Chrystusa, który pozostał z nami.

Zamiarem autorów tego albumu jest, by obaj święci pomagali tym, którzy będą z niego korzystać i nie będą zatrzymywać się tylko na wartościach czysto ziemskich, przemijających, ale za przykładem świętych: Józefa Bilczewskiego i Zygmunta Gorazdowskiego – zaczną budować swe życie na wartościach religijno-moralnych, na wartościach chrześcijańskich. Potrzebujemy wzoru świętych żyjących Bogiem. Potrzebujemy wzoru świętych pochylających się nad najbiedniejszymi, umiejących zobaczyć w świecie to, co jest słabe, cierpiących i ukazujących prawdziwą wartość życia od urodzenia aż do naturalnej śmierci. W czasach powszechnej cywilizacji śmierci warto na nowo zastanowić się nad tym, co światu pragnął przybliżać Jan Paweł II, który swoją sukcesję apostolską, jak sam to powiedział we Lwowie, wywodził zresztą od bł. Józefa Bilczewskiego.

Nauczanie i przykład osobisty obydwu duchownych ze Lwowa niech będą dla Wszystkich, którzy wezmą do rąk ten album, wezwaniem. Naśladując świętych w ich wierności Bogu, sami przybliżajmy się do Tego, który jest jedynym Dobrem, który jest Święty.

Księdzu Prałatowi Mieczysławowi Mokrzyckiemu, Sekretarzowi Ojca Świętego, i Księdzu Marianowi Babuli CSMA, postulatorowi w procesach beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym świętego Józefa Bilczew­skiego, dziękuję bardzo za inicjatywę wydania tego albumu. Panu fotografowi Grzegorzowi Gałązce dziękuję za artystyczne zdjęcia i ich udostępnienie. Słowa podziękowania kieruję również do Wydaw­nictwa Michalineum za wszystkie starania związane z opublikowaniem albumu. Wszystkim, którzy mają swój udział w jego ukazaniu się, niech Bóg hojnie błogosławi.

Kardynał Marian Jaworski

Arcybiskup Lwowski

Dodatkowe informacje

Waga 0.43 kg
Wymiary 29.7 x 21 cm
Autor

Oprawa

miękka

Liczba stron

80