Byłem Wam Ojcem

60,00 

Brak w magazynie

Autor

Oprawa

szyta, twarda

Liczba stron

160

Format 35,3 cm x 25 cm
ISBN: 83-7019-408-7 Kategoria:

Opis

Czas upływa szybko. Nie tak dawno pożegnaliśmy na drogę wieczności Wielkiego Świadka Chrystusa – Ojca Świętego Jana Pawła II – Biskupa Rzymu i Syna naszego Narodu. Przez długie lata swego pontyfikatu niósł światu światło Ewangelii i pewność nadziei, i nieustraszoną wiarę, i pokorę zawierzenia, która przez Niego i od Niego biegła przez ludzkie serca ku Bogu miłującemu i miłosiernemu. W chwili bolesnej rozłąki, pod czas pogrzebu na Placu Świętego Piotra, rozległo się głośne wołanie: Santo subito -wyraz wdzięczności, miłości dla zmarłego Papieża, który oddał całego siebie na ofiarną służbę Chrystusowi, Kościołowi i człowiekowi.

To wołanie wdzięczności i miłości nie milknie, tak jak nie ustaje modlitwa Kościoła

o beatyfikację Sługi Bożego Jana Pawła II. Doświadczamy niejednokrotnie w duchowy sposób, że „nasz ukochany Papież stoi teraz w domu Ojca, widzi nas i nam błogosławi” (słowa kardynała Josepha Ratzingera z homilii pogrzebowej).

Tego błogosławieństwa – Urbi et orbi – doznawał w latach posługi Pasterza Owczarni Chrystusowej Kościół powszechny, doznawali go ludzie różnych narodów, kultur, religii

i wyznań, do których pielgrzymował – świadek nadziei – z posłaniem braterstwa, dobrą nowiną o Jezusie Chrystusie, który „przyszedł w ciele, jest z Boga” (U 4,2). Doświadczała tego błogosławieństwa w szczególny sposób Polska – Jego Ojczyzna, z której wyrósł i z której wezwał Go Bóg na Stolicę Piotrową.

Właśnie te, z Polską związane, motywy papieskiej posługi utrwala ten piękny album, przygotowany z pietyzmem przez Wydawnictwo Michalineum, wypełniony zdjęciami au­torstwa Pana Grzegorza Gałązki, jednego z tych polskich artystów fotografików, którzy swój talent, pasję, wrażliwość związali z dokumentowaniem, w pięknym artystycznym kształcie, pontyfikatu Jana Pawła II. Jeden jego wątek to pielgrzymki apostolskie do Polski, drugi – rzymskie spotkania z Rodakami. A tytuł albumu: „Byłem Warn Ojcem” lapidarnie wyraża istotę i duchowy wymiar wspólnoty Papieża z Ojczyzną i Rodakami.

Był nam Ojcem od chwili wybrania, kiedy z balkonu Bazyliki św. Piotra mówił o swej Ojczyźnie, „kraju dalekim”, a jednocześnie bliskim wiarą i kulturą chrześcijańską. Kiedy w pierwszym Orędziu skierowanym do Polaków prosił nas, abyśmy „zachowali wierność Chrystusowi, Jego Krzyżowi, Kościołowi i Jego Pasterzom”.

Był nam Ojcem przez lata swego Pontyfikatu, aż po ostatnie godziny, kiedy odchodził do domu Przedwiecznego Ojca pośród grona Rodaków – Przyjaciół i Współpracowników.

Był nam Ojcem Ojczyzny, królem polskich serc, przewodnikiem na drogach ku dobru i Bogu, zachęcał do wielkości, wierności, świętości i do miłości. Mówił nam, że do wolności wyswobodził nas Chrystus. Wołał: „Nie lękajcie się, wypłyńcie na głębię!” Przestrzegał – słowami utworu Myśląc ojczyzna – że, „Słaby jest lud, jeśli godzi się ze swoją klęską, gdy zapomina, że został posłany, by czuwać, gdy przyjdzie jego godzina”. Przypominał w pamiętnym Apelu Jasnogórskim w 1983 r., że imię Polska „nas wszystkich określa. To imię nas wszystkich zobowiązuje. To imię nas wszystkich kosztuje”.

Był Ojcem Kościoła. Przybywał do swej polskiej owczarni, przemierzał ojczysty kraj szlakiem kolejnych pielgrzymek, ukazywał światu – poprzez liczne beatyfikacje i kanonizacje Polaków – że jest to ziemia żyzna ewangelicznym plonem świętości, wierności Chrystusowi i Jego Matce.

Był Ojcem polskiej wolności. To On przecież – dziś to zda się prawdą oczywistą – pod­niósł Naród z kolan duchowego marazmu. Pamiętnym bierzmowaniem na krakowskich Błoniach w dniu 10 czerwca 1979 roku tchnął w niego siłę, wolę odmiany losu, wzniecił wicher wolności.

Był nam Ojcem w trudnych latach stanu wojennego – płonęła w papieskim oknie świeca solidarności i padały, słyszane przez cały świat, słowa w obronie skrzywdzonych.

Był nam Ojcem, kiedy rozpoczął się czas niepodległości. Cieszył się z odzyskanej wolności i na jej progu prosił Boga: „Naucz nas być wolnymi”.

Był Ojcem polskich rodzin, zatroskanym o ich byt materialny i duchowy rozwój.

Był Ojcem najsłabszych, pokrzywdzonych i bezbronnych.

Był nam Ojcem – powiedzieć może generacja żołnierzy polskiej wolności, o których wiernej służbie pamiętał.

Był nam Ojcem – mówi pokolenie Jana Pawła II, które wzrastało razem z Jego Pontyfikatem, któremu zaszczepiał obowiązek czuwania, entuzjazm, pogodę ducha.

Był nam Ojcem.

Tę prawdę odczytać można na wielu fotografiach tego albumu – promieniujących radością chwil spotkania z Biskupem Rzymu – Janem Pawłem Wielkim – Papieżem-Polakiem, Ojcem.

Niechaj to promieniowanie Twego Ojcostwa, Sługo Boży Janie Pawle II, już stamtąd, z domu Ojca, odnajdujemy w naszym polskim dziś i w dniach, które przyjdą.

Autorowi, wydawcom i tym, którzy ten album będą kontemplować, z serca błogosławię i zapraszam do modlitwy w intencji beatyfikacji Sługi Bożego Jana Pawła II.

Abp Sławoj Leszek Głódź

Biskup Warszawsko-Praski

Dodatkowe informacje

Waga 0.86 kg
Wymiary 35.3 x 25 cm
Autor

Oprawa

szyta, twarda

Liczba stron

160